Terapia lokalnego niedasizmu

Od wczoraj oficjalnie jestem kandydatem w wyborach do Rady Osiedla Grochów Centrum. Jednostki samorządowej, o istnieniu której nie ma pojęcia ogromna większość mieszkańców mojej okolicy, a efektów jej dotychczasowej działalności nie znają nawet ci lepiej zorientowani w samorządowym poletku. Od tych ostatnich słyszałem za to dużo uwag demotywujących do zaangażowania się na tym szczeblu. Mimo to powziąłem ambitny plan, zakładający nie tylko realizację pewnych pomysłów na zmianę swojego otoczenia, ale również doprowadzenie do zmian systemowych w funkcjonowaniu Samorządu Mieszkańców oraz w podejściu decydentów do jego obecności w lokalnej polityce. Zobaczymy, ile uda się osiągnąć...

Po odbyciu wielu godzin rozmów z bardziej doświadczonymi samorządowcami mam świadomość, że faktyczne kompetencje i realne możliwości działania dzielnicowych jednostek pomocniczych są obecnie, po wielu zmianach w ciągu ostatnich 20 lat, bardzo znikome. Pisałem już o tym na moim blogu, podając pewne propozycje rozwiązań. Ich wdrożenie jest możliwe jedynie z wyższego szczebla i przy dużej dawce woli politycznej, co nie zmieni się przynajmniej do listopada, a może i dłużej. Dlatego na razie należy się skupić na rzeczach mniejszych, możliwych do zrealizowania z poziomu każdej Rady Osiedla. Są to przede wszystkim:


- informowanie o swoim istnieniu i działalności z wykorzystaniem Internetu i mediów społecznościowych,
- współpraca z lokalnymi organizacjami pozarządowymi,
- współpraca pomiędzy sobą na poziomie ponadosiedlowym,
- wzbudzenie zainteresowania mediów i wypracowanie nowych standardów współpracy z Urzędem Dzielnicy,
- przede wszystkim regularne podejmowanie skutecznych i zauważalnych inicjatyw.

Nie wiadomo, na ile jest to do zrealizowania kompleksowo w całej dzielnicy, ale mam wrażenie, że w każdym Osiedlu kandyduje przynajmniej kilka osób o podobnym spojrzeniu na te kwestie.

Natomiast czym chciałbym zajmować się jako reprezentant mieszkańców i mieszkanek swojej okolicy? Popełniłem jakiś czas temu internetową ankietę, badającą potrzeby i priorytety grochowian, a także dającą możliwość podzielenia się swoimi pomysłami. Nie będę od razu ujawniał wszystkiego, ale zaskoczyła mnie spora zgodność odpowiedzi ze sobą, jak również z moimi obserwacjami i zanotowanymi z tyłu głowy postulatami. Oto kilka zagadnień, na których zamierzam się skupić w swojej działalności samorządowej:

1. Poprawa jakości przestrzeni publicznej:
- większa ilość małej architektury: ławek (szczególnie na "trasach" osób starszych), donic kwiatowych (np. zamiast słupków), koszy na śmieci (wraz z częstszym ich opróżnianiem), stojaków rowerowych.
- remonty ulic i chodników, choćby doraźne poprawianie ruszających się płyt lub ubytków,
- uporządkowanie reklam: usunięcie nielegalnych tablic i billboardów, walka z plakatami i ulotkami rozklejanymi na przystankach i latarniach przy jednocześnym udostępnieniu miejsc legalnego umieszczania ogłoszeń, podjęcie starań o ujednolicanie szyldów na budynkach i estetyzację przestrzeni publicznej, również poprzez zapisy w mpzp.
- likwidowanie napisów na murach i budynkach, w zamian wyznaczanie miejsc pod graffiti i murale,
- wyznaczanie DDR i ścieżek rolkarskich
- częstsze sprzątanie terenów publicznych wraz z pielęgnacją zieleni, ochrona istniejącej zieleni,
- uporządkowanie terenu rezerwy pod obwodnicę śródmiejską.

2. Organizacja czasu wolnego i zmiana polityki lokalowej dzielnicy:
- zainicjowanie tworzenia lub prowadzenie miejsc spędzania czasu przez dzieci i młodzież (kluby, świetlice, warsztatownie),
- urządzanie terenów do szeroko pojętej rekreacji (boiska do gier i sportów miejskich, wyznaczone miejsca do grillowania, czytelnie na wolnym powietrzu),
- polityka "zero pustych lokali" - negocjacje z dzielnicą ws. konkursów profilowanych i preferencji w najmie lokali na działalność społeczno-kulturalną,
- poszerzenie oferty kulturalnej: inicjowanie i współorganizowanie wydarzeń kulturalnych, lobbowanie za darmowym wstępem na wydarzenia w CPK.
- organizacja cyklicznych imprez typu targi jednodniowe, wyprzedaże garażowe itp.

3. Dbałość o tożsamość lokalną:
- ochrona przedwojennej tkanki miejskiej, na czele z piekarnią Teodora Rajcherta,
- promowanie marki Grochowa i podkreślanie jego odrębności od Pragi, pielęgnowanie pamięci o postaciach związanych z Osiedlem i ważnych wydarzeniach z jego historii,
- podejmowanie inicjatyw integrujących mieszkańców Osiedla,
- organizacja obchodów Święta Grochowa z prawdziwego zdarzenia.

4. Rozwój Osiedla:
- starania o jak najszybsze wybudowanie brakującego fragmentu obwodnicy śródmiejskiej od Ronda Wiatraczna do Ronda Żaba,
- budowa stacji kolejowej dla SKM - Emilianów, na wysokości ul. Wiatracznej,
- "dołączenie" do dzielnicy północnych terenów pomiędzy torami kolejowymi (poczynając od skomunikowania ich z resztą Osiedla),
- zrównoważone zagospodarowanie terenów poprzemysłowych w dzielnicy,
- starania o zwiększenie zasobu mieszkań komunalnych i socjalnych,
- darmowy dostęp do szerokopasmowego Internetu na terenie Osiedla.

5. Stały kontakt z mieszkańcami:
- dyżury członków Rady jak do tej pory, ale również spotkania z radnymi dzielnicy, z dzielnicowym,
- prowadzenie oficjalnej strony internetowej, fanpejdża na Facebooku oraz bloga o Osiedlu,
- udział przedstawicieli Rady w kolejnej edycji budżetu partycypacyjnego,
- informowanie mieszkańców o wydarzeniach w okolicy i podejmowanych przez władze dzielnicowe decyzjach (np. poprzez newsletter),
- inicjowanie konsultacji społecznych.

Oczywiście wykonanie większości tych punktów w żadnym stopniu nie zależy od Rady Osiedla, jednak warto się o to starać, szczególnie że zgodnie ze statutem do zakresu działania Rady należy podejmowanie inicjatyw, opiniowanie i składanie wniosków we wszystkich sprawach o znaczeniu lokalnym. Do realizacji powyższych postulatów/założeń wymagany jest ogrom pracy, czas zapewne wykraczający poza czteroletnią kadencję, pewne środki budżetowe, a przede wszystkim przychylność wielu osób, m.in.: władz dzielnicy, władz miasta, lokalnych przedsiębiorców, właścicieli i zarządców nieruchomości, dyrektorów jednostek budżetowych, władz PKP i oczywiście mieszkańców Osiedla. Nie jest to jednak niemożliwe. Nakreśliłem tu pewną wizję, którą uważam za wartą realizacji i do której będę systematycznie dążył. Jeżeli również jesteście gotowi się pod nią podpisać - zapraszam 29 czerwca do głosowania na mnie w komisji wyborczej w SP nr 72 przy ul. Paca 44. I nie tylko na mnie. Jako że na Grochowie Centrum akurat zgłosiło się mniej chętnych niż jest miejsc w Radzie, można oddać głos na wszystkich kandydatów i wszystkie kandydatki. Będę również wdzięczny za wszelkie konstruktywne uwagi, a w przyszłości - za wsparcie naszych inicjatyw i owocną współpracę na rzecz dzielnicy.
Trwa ładowanie komentarzy...